Kilka słów o mojej pracy z Tarotem.

20 Wrz

p1190063

Tarot to talia 78 kart, pierwotnie stworzona do gry. Dzieli się na dwie grupy: wielkie Arkana składające się z 22 kart oraz Arkana Małe w liczbie 56 kart. Szybko karty te zyskały nową funkcję – przepowiadania, bądź podglądania: przyszłości, przeszłości, aspektów teraźniejszości. Przyczyną oczywiście była ludzka ciekawość i naturalna potrzeba odkrywania tajemnic. Jedni uważają go za dar od Boga, inni za dzieło Szatana. Perspektywa i odbiór tych kart oraz tego co można dzięki nim, zależy od osoby która z nimi pracuje. Mam tu na myśli tak samo osobę czytającą jak i klienta tarocisty.

Tarot jest dla mnie znakomitym narzędziem do kontaktu z podświadomością, odkrywania podświadomych programów i transformowania ich, wsparciem w świadomym kreowaniu swojej rzeczywistości, planowaniu. Tarot pomaga podejrzeć zalążki rzeczywistości będące w energetycznym polu klienta, dzięki czemu klient uświadamiając je sobie może świadomie na nie wpływać ? wzmacniając je swoją energią w celu zrealizowania, jeśli uważa je za atrakcyjne dla siebie, lub odcięcia zasilania energią danego myślokształtu aby nigdy się nie zmaterializował. Jest też świetnym wsparciem w medytacji z archetypami. Talia posiada 22 karty archetypowe a medytacyjna praca z nimi może poszerzyć naszą świadomość i zrozumienie siebie.

Niewłaściwe użytkowanie Tarota może spowodować uzależnienie od czytania z Tarota – samodzielnego czy za pomocą wróżki oraz oddanie odpowiedzialności za swoje życie kartom i/lub osobie wróżącej.

Nie jestem wróżką i nie wróżę. Czym według mnie jest wróżba? Rozumiem to jako przepowiadanie przyszłości jako niezmiennej: „będzie tak czy tego chcesz czy nie, nie ważne czy to dobre czy złe”. W świetle tego czego nauczyłam się w pracy z Huną, nie mogę przyjąć twierdzenia o niezmiennej przyszłości. Przyszłość jest plastyczna i możemy ją świadomie kształtować. I do tego własnie kształtowania korzystam z potencjału który daje Tarot. Zatem, jak mówiłam wcześniej – nie wróżę. We wspólnej pracy z klientem odczytujemy zalążki zdarzeń i pracujemy nad pożądanym ukształtowaniem i zmaterializowaniem ich.

Omijam również szerokim łukiem pytania zaczynające się od słowa „czy”. Tego rodzaju pytania w pracy z kartami są ograniczające, i znowu: odpowiedź tak/nie, może być odebrana jako wyrok, a nie o to w tej pracy chodzi. Zdecydowanie bardziej rozwijające i twórcze są pytania „co?” „jak?” dające otwartą perspektywę i wskazanie różnych opcji do wyboru. Czasami jednak trudno zadać pytanie bez tego „czy?”, i jeśli nie widzę innej możliwości to ostatecznie zostaję przy tak ujętym pytaniu. Ważne jest również w stawianiu pytań aby nie zamykały drogi wyboru: czyli zamiast „co się wydarzy?” pytamy ” co może się wydarzyć?” itp. Nie dotykam również w pracy z kartami tematu osób trzecich – żadnego podglądania co ktoś myśli, planuje, robi itp. o ile nie dotyczy to bezpośrednio osoby pytającej. Robię oczywiście analizy partnerskie, ale za zgodą drugiej osoby.

Czego jeszcze nie robię? Na przykład nie zajmuję się odnajdywaniem zaginionych osób lub rzeczy, nie robię analiz zdrowotnych. W przypadku gdy klient przychodzi do mnie z tematem dotyczącym zdrowia, mogę wesprzeć wskazówkami dotyczącymi przykładowo wzmocnienia efektu leczenia wskazanego przez specjalistę. Pracuję od wielu lat z energią, więc siłą rzeczy Tarota używam do odczytów energetycznych,  również w celu wzmocnienia energetycznego, poszerzenia samoświadomości oraz rozwoju duchowego i osobistego klienta. W przypadku wątpliwości czy kłaść karty najpierw robię sesję z kartami sobie. Po przemyśleniu podpowiedzi Tarota podejmuję decyzję, czasami niekoniecznie zgodną z tym co sugerowały karty 🙂

To samo polecam klientom – samodzielność . Tarot jest inspiracją a nie niezawisłą wyrocznią.

Dlaczego Tarot?

Lubię piękne, estetyczne ilustracje 🙂 Obrazy kart pobudzają podświadomość do kontaktu i rozmowy ze świadomą częścią umysłu, i do uzdrawiającej pracy energetycznej. Mam kilka talii w różnych stylach, które świetnie się sprawdzają w różnych tematach, dla różnych osób. (O moich taliach napiszę innym razem 🙂 ) Ważny jest dla mnie również aspekt kulturowy. Tarot urodził się w Europie i uznaję go za bardzo dobre, użyteczne narzędzie do rozwoju osobistego i duchowego stworzone przez kulturę Zachodu.

Jeśli więc interesuje Cię świadomy rozwój osobisty i duchowy, wolny od zrzucania odpowiedzialności na innych, zapraszam do siebie na sesje z Tarotem, kartami anielskimi, i przede wszystkim szeroko rozumianą praktyką Huny.

Pozdrawiam serdecznie – Ewa Pawlak

* na zdjęciu karty z talii Green Witch Tarot, autor:  Ann Moura, Kiri Ostergaard Leonard, wyd.: Llewellyn 2015
 
Brak komentarzy

Kategoria: Tarot

 

Warsztaty Huny:)

23 Paź

Warsztaty Huny :

Zapraszamy na weekendowe spotkania z hawajskimi technikami pracy z ciałem i umysłem. 

1 weekend (sobota i niedziela) :

Hawajska praca z ciałem:

gimnastyka hawajska,
nauka automasażu,
taniec hula i śpiew.

Huna:

historia huny, podstawowe terminy;
siedem zasad huny;
3 poziomy jaźni, energii;
oko kanaloa;
zapoznanie się z hawajskimi technikami świadomego wpływania na własna rzeczywistość.
model człowieka wg huny i techniki skutecznego działania
nauka świadomego kontaktu ze sfera podświadomą, nauka zmiany programów podświadomości.
Wprowadzanie i realizacja celów i marzeń.
Pozbywanie się napięć z ciała.
Medytacja i nauka świadomego relaksu.
Modlitwa wg huny.

 

więcej na temat zajęć?

Zajęcia trwają od 9:00 do 20:00, w tym dwie przerwy po 1,5 h.

Kolejne 7 spotkań poświęcone 7 zasadom huny (jedno spotkanie – jedna zasada) z ćwiczeniami, na wszystkich zajęciach praca z ciałem.

Dokładny termin i miejsce zajęć, zostanie ustalony po zebraniu grupy (6-10 osób).
Zajęcia odbywają się raz w miesiącu.

Zajęcia prowadzi Ewa Pawlak, wieloletni praktyk i trener hawajskiej pracy z ciałem, masażu lomi lomi nui, kahi loa, huny, maori healing therapy, terapeuta masażysta również technik klasycznych.

Zapisy Ewa Pawlak ewa@aloha-lomi.pl .

Zapraszamy serdecznie!

 

ALOHA

20 Kwi

A – Akahai – życzliwość wyrażana poprzez czułość
L – Lokahi – jedność wyrażana poprzez harmonię
O – ‚Olu’olu – bycie sympatycznym wyrażane przez tworzenie przyjemnej atmosfery
H – Ha’aha’a – pokora wyrażona poprzez skromność
A – Ahonui – cierpliwość, wyrażona poprzez wytrwałość

 

Czym jest HUNA?

13 Sty

Huna to system psychologiczno-filozoficzny oparty na kulturze dawnych Hawajczyków. Samo słowo HUNA w języku hawajskim ma kilka znaczeń – najbardziej znane to „tajemnica” ale głębsze jego znaczenie wiąże się z zachowaniem i wzmacnianiem harmonii między pierwiastkami aktywnym i biernym w naszym życiu i w nas samych. Serge Kahili King zdefiniował 7 zasad Huny:

IKE – świat jest taki jakim go widzisz, za jakiego go uważasz, jaki chcesz aby był. Zasada ta odnosi się zarówno do naszej percepcji, do tego że postrzegamy świat subiektywnie, interpretujemy go na własny unikalny sposób, a także nawiązuje do możliwości kreacji – mamy możliwość stwarzania naszego świata takiego jakim chcemy aby był.

KALA – nie istnieją żadne granice, wszystko jest połączone. To my stwarzamy swoje ograniczenia i my możemy je zdjąć.

MAKIA – czyli energia podąża za uwagą, to na czym się koncentrujemy wzrasta. Skupiając się na danym temacie dostrzegamy coraz więcej jego przejawów wokół siebie. Pamiętam, jak kiedyś fascynowała mnie kultura Inków – w pewnym momencie informacji na jej temat było wokół mnie tak dużo – przypadkowe gazety, program w telewizji, zdanie usłyszane w tłumie, audycja w radio – miałam dosyć i przekierowałam swoją uwagę na inny temat. Inkowie zapadli się pod ziemię 😉

MANAWA – moment mocy jest teraz. Twoja siła leży w teraźniejszości, tu i teraz możesz działać – nie jesteś w stanie działać wczoraj bo to już było, nie jestem w stanie działać jutro , bo gdy to się stanie to już będzie teraz 😉

ALOHA – kochać to być szczęśliwym dzieląc się tym. Miłość nie znosi zastoju, miłość jest ruchem więc dziel się nią – kochając w związku, swoją rodzinę bliskich, dzieląc się miłością poprzez swoją pracę którą kochasz. Swój poziom miłości do siebie i świata łatwo możesz sprawdzić odpowiadając sobie na pytanie: na ile jestem zadowolony z …. (mojego życia/pracy /związku/relacji z innymi/ itd ). Aloha to również słowo powitania i pożegnania na Hawajach 🙂

MANA – moc pochodzi z wnętrza. Słowo mana często jest mylone z pojęciem energii. Mana to moc, siła z jaka możemy używać naszej energii. Ta moc pochodzi z wnętrza – nikt poza Tobą nie ma władzy nad Twoim życiem i decyzjami – nawet jeśli ktoś cię do czegoś zmusza, sugeruje, wpływa na ciebie w jakikolwiek sposób – poddajesz się temu wpływowi na zasadzie osobistej zgody.

PONO – skuteczność jest miarą prawdziwości. Po owocach ich poznacie. Jeśli coś działa, przynosi pożądane efekty to jest prawdziwe.

Zasady są jasne i proste.

Świadomie sie nimi kierując jestem w stanie tworzyć nowe wspaniale jakości w moim życiu ( to nie tylko moje zdanie – to również afirmacja 😀 ) 🙂

Aloha 😀

 
Brak komentarzy

Kategoria: Huna

 

Kahi Loa – masaż żywiołów

07 Sty

Kahi Loa ? Masaż Żywiołów ? tak jak Masaż Lomi Lomi Nui jest częścią Kino Mana ? pracy z ciałem. Wykorzystuje wibracje 7 żywiołów wg tradycji hawajskiej: ognia, wody, wiatru, ziemi, roślin, zwierząt i ludzi.

Zabieg wykonuje się w ubraniu, bez oleju ? chociaż można go łączyć z Lomi co daje wzmocnione efekty 🙂 Kahi Loa to bardzo intensywna praca z podświadomością oparta o Hunę, zawierająca:

  • wizualizację siedmiu hawajskich żywiołów,
  • bodźce fizyczne (masaż),
  • modlitwę, której fundamentem jest Świadomy kontakt z Niższym i Wyższym Ja, a mająca na celu wykorzenienie niekorzystnych wzorców i ugruntowanie w podświadomości pozytywnych treści.
 
 

Aloha!

07 Sty

 

Z masażem  klasycznym jak i Lomi Lomi Nui – pracuję od 2004 roku. 

Z technikami hawajskimi miałam przyjemność zapoznać się na szkoleniu u Zbyszka Rostowskiego. Zgłębiam swoją pasję pracy z ciałem na warsztatach Susan Pa’iniu Floyd z Aloha International z Hawajów.  W maju 2011 wzięłam udział w kursie instruktorskim Kino Mana IV w Polsce i od tego czasu nauczam także Lomi Lomi Nui i całego systemu Kino Mana.

W moim rozwoju osobistym wspieram się Huną i technikami pracy z energią. Masażu klasycznego nauczyłam się pod okiem Doroty Nowak w moim rodzinnym mieście. Inicjację Reiki otrzymałam z rąk Małgosi Borkowskiej, kolejny stopień, łącznie z mistrzowskim u Ewy Siembidy. W swojej przygodzie z rozwojem najczęściej korzystam z Huny cenię techniki Huny na prostotę i precyzję. Z hawajskiej tradycji Huny wywodzi się mój ukochany masaż ? Lomi Lomi Nui.

Od kilku lat w mojej pracy korzystam również z kart Tarota, kart Anielskich, oraz run.

Kiedy tylko dowiedziałam się o istnieniu masażu lomi lomi poczułam, że to jest coś co powinnam robić. Nauczyłam się masażu klasycznego i dopiero potem odbyłam kolejne szkolenia lomi lomi nui. Hawajskie techniki, system Huny, której elementem jest Lomi Lomi Nui, do tego praca z energią sprawiają, że czuję, że jestem w kontakcie ze swoją naturą. Wiem, że to ma korzystny wpływ na osoby, z którymi pracuję podczas zabiegów na zasadzie rezonansu gdy dostrajam się do wibracji zdrowia, szczęścia, błogości, stan ten udziela się również osobie masowanej:)

W roku 2013 odbyłam podróż do Nowej Zelandii. Poznałam tam na szkoleniu u Wikitorii Oman maoryskie techniki uzdrawiania poprzez masaż – romi romi i miri miri. Brałam tam również udział w kursie lomi lomi prowadzonego przez rdzenną Hawajkę, prezesa Hawaiian Lomilomi Association, Haunani Hopkins. W tym okresie również otrzymałam kwalifikacje mistrza Reiki z rąk Ewy Siembidy . 

Aloha to kochać, Być szczęśliwym i dzielić się tym szczęściem aby wzrastało w nas samych i wśród osób które spotykamy – dzielę się z Wami moimi umiejętnościami i wiedzą – zapraszam na masaże, doradztwo wg zasad huny, kursy Kino Mana – hawajskiej pracy z ciałem obejmującej masaż Lomi Lomi Nui, masaż Kahi Loa, taniec hula, automasaż oraz praca z głosem za pomocą hawajskich pieśni.

 

Pozdrawiam serdecznie – Aloha

Ewa

 

Dyplom:

Ewa Pawlak